Nie zrobiłam w tym roku bombek, ponieważ po pierwsze - pozostały mi zapasy ubiegłoroczne, po drugie - najbardziej miałam ochotę spróbować z solami patynującymi, efektami metalicznymi itp., ale niestety kompletnie nie miałam na to czasu. Jedyne odstępstwo zrobiłam dla kilku bombek z motywem Warszawy, a dokładnie zdjęciami, które zrobił Maciek. Więcej tych zdjęć znajdziecie na jego stronie maciej.margas.pl. Na bazie dwóch zdjęć zrobiłam to:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydarzenia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 20 grudnia 2015
sobota, 23 maja 2015
Warsztaty decoupage'u na Czerskiej
Wygląda na to, że uprawiam dwupolówkę - na zmianę szycie i decoupage. Powoli zbliżam się do momentu, kiedy zacznę trójpolówkę, czyli dołączę do swoich zainteresowań farby kredowe. O nich będzie następny post. A dzisiaj relacja z warsztatów, jakie prowadziłyśmy z Edytą na imprezie Polub Czasopisma organizowanej przez Agorę na ul. Czerskiej. Zaproponowałam wykonanie chustecznika w stylu schabby chic. W zajęciach wzięło udział 12 osób, bo tylko tyle było miejsc, ale nawet dla dwóch prowadzących to jest mnóstwo pracy. Kto kiedykolwiek prowadził warsztaty ten wie. A mnie zawsze fascynuje wyobraźnia uczestników, którzy z tego samego wzorca tworzą rzeczy zupełnie różne, a każda jest wyjątkowa. Najpierw pierwowzór, a później kilka prac warsztatowych. Na kropki, niestety, zabrakło nam czasu.
wtorek, 14 kwietnia 2015
Słonie na balkonie
Czyli akcja na rzecz chorych dzieci. Uszyłam 5 słoników i dzisiaj wysłałam do siedziby fundacji. Może ktoś chce się przyłączyć? http://www.slonienabalkonie.pl/fundacja/
czwartek, 11 grudnia 2014
Kiermasz Jedyny na...
Odbył się w niedzielę w Blue City. Wrażenia? To co zawsze - mnóstwo ludzi, wszystko się podoba, ale zakup odkładają na później, czyli na święte nigdy. Nie powinnam narzekać, bo sprzedałam kufer z kotami, który zajmował za dużo miejsca. Poza tym kilka drobiazgów, a z resztą wróciłam do domu. Jak zwykle.
To fragment naszego (mojego i Edyty z Pracowni Jabłoniee) stoiska.
Odrębną sprawą są warsztaty decoupage'u, które na tym kiermaszu prowadziłyśmy. Na warsztaty dla dorosłych zgłosiło się mnóstwo dzieci, zapisani dorośli nie.
Moje pierwsze spostrzeżenie - rodzice traktują warsztaty jak coś, co ich dzieciom się należy, niektórzy nawet nie pytali czy można się przyłączyć, nawet w połowie zajęć, tylko sadzali dzieci. Drugie - traktują prowadzące warsztaty jak opiekunki - dwóch panów zostawiło dwie córeczki i wrócili po godzinie. Jedna dziewczynka była grzeczna, druga arogancka i roszczeniowa ("bo nikt się nami nie zajmuje"), a kontaktu z rodzicami nie było. Dwójka dzieci o azjatyckiej urodzie, z czego jedno nic nie rozumiało po polsku, a drugie tylko trochę - rodzice gdzieś na zakupach, po pomalowaniu bombki musieli iść, bo mama wydzwoniła.
Na dodatek hałas centrum handlowego, tłum dookoła - koszmar.
Wielkie dzięki dziewczynom - Mikołajkom, które nam pomogły.
Odrębną sprawą są warsztaty decoupage'u, które na tym kiermaszu prowadziłyśmy. Na warsztaty dla dorosłych zgłosiło się mnóstwo dzieci, zapisani dorośli nie.
Moje pierwsze spostrzeżenie - rodzice traktują warsztaty jak coś, co ich dzieciom się należy, niektórzy nawet nie pytali czy można się przyłączyć, nawet w połowie zajęć, tylko sadzali dzieci. Drugie - traktują prowadzące warsztaty jak opiekunki - dwóch panów zostawiło dwie córeczki i wrócili po godzinie. Jedna dziewczynka była grzeczna, druga arogancka i roszczeniowa ("bo nikt się nami nie zajmuje"), a kontaktu z rodzicami nie było. Dwójka dzieci o azjatyckiej urodzie, z czego jedno nic nie rozumiało po polsku, a drugie tylko trochę - rodzice gdzieś na zakupach, po pomalowaniu bombki musieli iść, bo mama wydzwoniła.
Na dodatek hałas centrum handlowego, tłum dookoła - koszmar.
Wielkie dzięki dziewczynom - Mikołajkom, które nam pomogły.
wtorek, 27 maja 2014
Pracowita niedziela
Od rana do wieczora. Najpierw warsztaty malowania farbami kredowymi Autentico zorganizowanymi przez Pomaluj Mebel Redesign & Vintage. Uporządkowałam sobie wiedzę na temat tych farb, poćwiczyłam pod okiem fachowca i przywiozłam skrzyneczkę dla swojej wnuczki. Jeszcze tylko ją ozdobię i będzie śliczna. Oto kilka zdjęć udostępnionych mi przez pracownię: praca moja i innych uczestniczek. Te farby ciągle mnie kręcą :-)
A po warsztatach biegiem na piknik rodzinny w Ursusie. Fajna atmosfera, super pogoda, złapałam trochę słońca i zarobiłam 50 zł!
środa, 30 kwietnia 2014
Warsztaty za nami
I powiem nieskromnie, że były bardzo udane - dziewczęta, czyli uczestniczki (wszystkie młodziutkie) były uśmiechnięte, pełne zapału i pomysłów. Atmosfera więc była miła do tego stopnia, że warsztaty trwały ponad cztery godziny zamiast zapowiadanych trzech. Oto prace i zdjęcie zbiorowe.
A już teraz zapraszam na 10 maja, na następne warsztaty.
sobota, 5 kwietnia 2014
O warsztatach słówko
Ponawiam zaproszenie na warsztaty, które odbędą się w Stacji Muranów, ul. Andersa. Będziemy robić takie oto pudełeczko z lawendą:
środa, 26 marca 2014
Warsztaty w Stacji Muranów
Już za chwileczkę, już za momencik... Będziemy wspólnie z Edytą prowadzić warsztaty w Stacji Muranów. Zaczynamy od podstaw decoupage'u, na pierwszych zajęciach zrobimy lawendowe pudełeczko w kropki, na drugich chustecznik z fiołkami z jednoskładnikowymi spękaniami. Czy będziemy kontynuować - nie wiadomo, ale mamy nadzieję, że tak.
piątek, 6 września 2013
Cztery Kąty i ja
Wrześniowe Cztery Kąty są już w kioskach, a od dzisiaj również w wydaniu internetowym:
http://czterykaty.pl/czterykaty/56,109407,14508714,Malgorzata_Margas__ozdobie_caly_swiat.html
http://czterykaty.pl/czterykaty/56,109407,14508714,Malgorzata_Margas__ozdobie_caly_swiat.html
Ozdobię cały świat :-)
środa, 21 sierpnia 2013
Po publikacji w Czterech Kątach
Subskrybuj:
Posty (Atom)














.jpg)
.jpg)

.jpg)
