środa, 12 marca 2014

Romantyczne klimaty...

... mnie nie opuszczają. Zrobiłam więc dwie ceramiczne lampki nocne. Pierwszą tylko okleiłam serwetką, ale abażur ozdobiłam koronką i perełkami. 

Za to druga ma nieozdobiony abażur, ale podstawę oklejoną serwetką, ze spękaniami, zabezpieczona jest woskiem.

Również w tym klimacie jest lampa, którą już pokazywałam.
 Więc dla równowagi zrobiłam coś normalnego, lampę Splash. Ale jakby się ktoś uparł, to jakiś romantyczny akcencik w niej znajdzie.

4 komentarze:

  1. Ale świetne te lampki aż sie chce je zapalić

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta pierwsza jest moją faworytką, bardzo romantyczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne te lampki :) a na co kleiłaś koronkę do abażura?

    OdpowiedzUsuń